..Nadzieja..



Pewnie zastanawiacie sie czemu znowu coś takiego .. jak Nadzieja .. przedtem była miłość teraz nadzieja. Wiecie bo to dlatego ze akurat wokół tych dwóch tematów sie znajduje:)

Co warte byłoby nasze życie bez tego magicznego słowa ”NADZIEJA”?

Nadzieja należy do mało rozumianych pojęć. Wynika to może stąd, że samo słowo "nadzieja" kojarzy się nam raczej z oczekiwaniem pomyślnego ułożenia się spraw doczesnych, czy to osobistych, czy społecznych w możliwie bliskiej przyszłości.

Może My zyjemy bez nadziei na coś co możemy osiągnąć? Czy my przypadkiem nie mamy nadziei na jakieś wartości? Chyba juz jej nie mamy i zatrzymujemy sie na takim poziomie na jakim jesteśmy, heh i zamiast miec nadzieje, że możemy wiecej osiągnąć stajemy w miejscu i żyjemy dalej tak jak jest.

Musimy "przekroczyć próg nadziei" zacząć wierzyć ze coś nam sie uda, że będzie dobrze,

Ale czy umiemy ?

Napewno każdy ma jakąś nadzieje na coś, że coś się wydarzy, ale też nie mozemy polegać na samej nadziei..

A może poprostu wszyscy chcą być optymistami, bo optymistą jest łatwiej?

Uważam, że my zawsze musimy się czegoś bać, czegoś oczekiwać bo to jest nam potrzebne do "dobrego" wychowania...

Ja już czasami trace nadzieje, że coś mi sie uda a podobno Nadzieja zawsze umiera ostatnia

chciałabym wierzyć, że wszystko zawsze będzie ok, że wkońcu wszystko sie ułoży i będę tak naprawde szczęśliwa..Bo nie powiem, że teraz nie jestem szczęśliwa;)

Nadzieja odnosi się do szczęścia ostatecznego!


Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie trać nigdy światła nadziei.



^^^^^
Mam nadzieje na lepsze jutro..


sylwiczek 2007-01-22 16:14:58
skomentuj (2)